Osoby decydujące się na kupno gotowego projektu domu doskonale zdają sobie sprawę z konieczności wykonania adaptacji projektu. Oprócz rzeczy oczywistych zawierających się w pierwszej, koniecznej części tego procesu, którą każdy projektant wykonuje wedle wskazań Rozporządzenia Ministrów, może mieć miejsce tak zwany drugi etap adaptacji projektu. Jest on wykonywany na życzenie inwestora i charakteryzuje się przede wszystkim dopasowaniem projektu domu do oczekiwań zamawiającego. To może oznaczać zmiany w wielkości pomieszczeń, w układzie ciągów komunikacyjnych, czy też w ilości lub wielkości stolarki okiennej. Naturalnie są to tylko przykłady, ponieważ możliwości jest wiele. Ten etap tak naprawdę należy do Inwestora, który powinien dokładnie okreśadalić co chce zmienić i jakich rozwiązań oczekuje. Nie mniej jednak warto też przypomnieć, że każda zmiana podnosi koszt projektu domu, a więc lepiej wybrać taki, który będzie najbardziej zbliżony we wszystkich detalach do naszych wizji. Pierwsza część adaptacji projektu zazwyczaj oscyluje w okolicach 1500 złotych. Są to najczęściej proste zmiany, które niejako są też łatwy do wyliczenia. O wiele więcej będzie nas kosztowała przemiana projektu w momencie gdy wprowadzane przez nas zmiany zaczną być tak duże, że będą ingerowały w konstrukcję budynku. W takim momencie tak naprawdę projekt domu wymaga całkowitej zmiany. Pod ingerencją w konstrukcję rozumiemy zmiany dotyczące rozmieszczenia ścian nośnych, zbrojenia stropów, schodów, a także przebiegu instalacji, sposobu podparcia stropów i podwyższenia ścianki kolankowej co ma wpływ na oparcie dachu. Kosmiczne koszty adaptacji projektu będą realnymi jeśli zechcemy adaptować na przykład poddasze nieużytkowe i zmieniać je na przyszłe cele lokalowe – mieszkaniowe. Podobnie będzie wyglądała sytuacja gdy zamarzy nam się piwnicy. Z całą pewnością takie zmiany okazują się być finansowo nieopłacalne, ponieważ lepiej wybrać inny projekt domu aniżeli przerabiać praktycznie cały i narażać się na potężne kwoty do zapłaty.